biuro@ubezpieczyciel.uk

Office: 01634 819 771 

 Mobile: 075 401 02 146 

Brytyjskie obywatelstwo – jak je uzyskać?

W ostatnich miesiącach sporo się działo, a co za tym idzie część przepisów dotyczących uzyskiwania obywatelstwa, została zmieniona. Czas wyjaśnić wszelkie wątpliwości i odpowiedzieć na podstawowe pytania. Czy mieszkając i pracując od kilku lat na Wyspach, będziemy mieli zagwarantowaną możliwość pozostania tu? Jakie warunki należy spełnić? Jak wygląda sytuacja polskich partnerów i dzieci obywateli?

Wielka Brytania jest kierunkiem najczęściej wybieranym przez naszych emigrantów. Nic dziwnego, że Brexit wywołał spore zamieszanie nie tylko w samym UK.

Teoretycznie, uzyskanie obywatelstwa nie powinno stanowić problemu dla osób uczciwie i oficjalnie pracujących na terenie Wielkiej Brytanii. Sam proces będzie niestety mniej wygodny niż dotychczas.

Pierwszy krok to uzyskanie „Karty Rezydenta”, o którą można ubiegać się po 5 latach pracy na terenie państwa. Wniosek należy złożyć samodzielnie. Następnie, dopiero po 12 miesiącach od uzyskania statusu rezydenta aplikujemy o naturalizację (od tej reguły są pewne wyjątki, o czym powiemy trochę później).

Na tym etapie czeka nas dość szczegółowy „wywiad” dotyczący dotychczasowego życia w UK. Sprawdzona zostanie przede wszystkim dokumentacja stałego zamieszkania oraz historia zatrudnienia na podstawie P60, Self-Asessment Tax Calculation, Jobseeker Allowance (potwierdzone listem z Job Centre) lub Incapacity Benefit. Przyszły Brytyjczyk musi też znać język angielski na poziomie co najmniej B1. Uznawane egzaminy, to wyłącznie te z grupy English for Speakers of Other Languages (ESOL), wymienione na oficjalnej liście https://www.gov.uk/government/publications/guidance-on-applying-for-uk-visa-approved-english-language-tests.  GCSE, egzaminy poziomu A czy National Vocational Qualifications (NVQ) prawdopodobnie nie zostaną zaakceptowane. Niektóre testy mają prawo przedawnić się po 2 latach, jednak w przypadku starań o obywatelstwo, nie powinno to zaważyć na decyzji o przyznaniu go, o ile test znajduje się na liście.

Przyszły obywatel powinien również cechować się nieposzlakowaną opinią. Poza dokumentami potwierdzić ją mogą przede wszystkim Brytyjczycy, znający daną osobę od minimum 3 lat. Mocnym przeciwwskazaniem do przyznania obywatelstwa mogą być przestępstwa, nawet te popełnione jeszcze na terenie Polski. Wykroczenia również mogą mieć wpływ na decyzję, jednak nie należy przejmować się pojedynczymi przypadkami, a raczej dużą ilością, sugerującą celowe naruszanie przepisów.

 

Ubieganie się o obywatelstwo wiąże się niestety z pewnymi kosztami. Główna opłata jest pobierana w momencie składania wniosku. Wynosi ok. 1282 funtów (nieznacznie zmieniana każdego roku). Kolejna, to 50 funtów, czyli koszt testu „Life in UK” mającego na celu sprawdzenie podstawowych wiadomości na temat życia na Wyspach. Dalej – 20 funtów na wyrobienie dokumentu z odciskami linii papilarnych i cena dwóch fotografii paszportowych. Jeżeli nie czujemy się pewnie, dopełniając formalności we własnym zakresie, mamy zawsze możliwość zwrócenia się do lokalnego samorządu National Checking Service, czy agenta Office of the Immigration Service (50-100 funtów). Jak zwykle przy wszelkich sprawach urzędowych, również tutaj musimy się liczyć z tym, że proces rozpatrywania aplikacji będzie raczej powolny. Czas oczekiwania to czasem nawet 6 miesięcy (o ile nie zostaną wykryte żadne błędy formalne!).

Osoby posiadające partnera lub małżonka będącego obywatelem UK (i mieszkające z nim od minimum 3 lat) są w nieco lepszej sytuacji, jeżeli chodzi o czas oczekiwania, ponieważ do uzyskania stałej rezydentury wystarczą jedynie 3 lata.

Dzieci z kolei zostaną obywatelami, o ile w momencie ich narodzin (na terenie UK) przynajmniej jeden z rodziców jest właścicielem brytyjskiego paszportu lub posiada status osiedlonego (settled).

Procedury nie zmieniły się znacznie, jednak wymagają obecnie większego zaangażowania ze strony przyszłych obywateli. Pomoc oferowana przez specjalistów może się okazać przydatna zarówno ze względu na wygodę, jak i pewność, że na żadnym z wielu etapów nie pojawią się niejasności czy błędy, a cały proces przebiegnie sprawnie i bez zbędnego stresu.

 

Foto: PixaBay, @jackmac, lic. CCO